Fundacja DOROŚLI DZIECIOM

czynne od poniedziałku do piątku

w godz. od 8.00 do 15.00

Alicja Adamczyk

 

Alicja urodziła się 23 sierpnia 2012 roku. Razem z rodzicami mieszka w Radomiu, województwo mazowieckie.
Dziewczynka jest dzieckiem z dysfunkcją wzroku. Już w wieku płodowym nie rozwinął się u Alusi nerw wzrokowy. W dziesiątym miesiącu życia lekarze zdiagnozowali hipoplazję nerwu tarcz wzrokowych obu oczu.
Kiedy rodzice to usłyszeli, ich życie straciło sens. Przez dłuższy okres czasu było im trudno się z tym pogodzić. Żyli nadzieją, że może jednak coś, cokolwiek widzi, ale kiedy zrobili kolejne badanie, które potwierdziło, że Alusia nie widzi postanowili zrobić wszystko co się da, by Alicja mogła widzieć. Pierwszym krokiem było zapisanie dziewczynki na zajęcia do Pracowni Wczesnego Wspomagania Rozwoju Wzroku, gdzie uczęszcza co tydzień na zajęcia, po których niestety nie widać rezultatów. Sami również stymulują córce wzrok. Rodzice szukali różnych sposobów na pomoc córeczce, znaleźli tylko jeden - leczenie komórkami macierzystymi. W Polsce jest możliwe leczenie komórkami macierzystymi, ale nie taką dysfunkcję jaką ma ich córka. Znaleźli klinikę New Delhi w Indiach, w której po zapoznaniu się z dokumentami medycznymi Alicji, lekarze wyrazili zgodę na leczenie komórkami macierzystymi.
Jest to jedyny możliwy sposób na to, aby rodzice mogli pomóc córeczce. Jedyne co rodzicom stoi na przeszkodzie, to kwota leczenia która wynosi około
20 tysięcy dolarów, i którą za wszelką cenę i na wszystkie możliwe sposoby starają się zdobyć.
Rodzice proszą wszystkich o pomoc w zebraniu tej kwoty, jest to najważniejszy cel w ich życiu. Marzą o tym, by ich kochana córeczka mogła zobaczyć ten piękny świat na własne oczy.
Dlatego rodzice zwrócili się o pomoc do naszej Fundacji o udostępnienie konta na którym mogli by zbierać środki finansowe na leczenie Alicji. Informujemy Państwa , że obecnie Alusia jest już po operacji w Indiach, rodzice dziękują wszystkim , którzy przyczynili się do zbiórki pieniędzy na operację, Alusia nic nie widziała - teraz widzi światło, to ogromna radość dla rodziców, konkretniejsze efekty mają być po ośmiu miesiącach , jednak w dalszym ciągu są potrzebne środki finansowe na dalsze leczenie.